Porównajcie się z takim Mirbudem, tam codziennie wpada kontrakt i szorują po dnie, a u was malutki przetarg raz na ruski rok jak w Psiej Wulce, sami siebie zachwalacie, żadnej nawet krytyki, słabo, kurs opiera się tylko na jednym przetargu z płotu na granicy, żeby kurs utrzymać musicie mieć taki drugi sukces, bo kurs już wam pada.