“Dywidendowy” skup akcji czyli bogaci bogacą się kosztem biedniejszych
Najbardziej uczciwym podzieleniem się zyskiem spółki z akcjonariuszami jest dywidenda. Z każdej posiadanej akcji akcjonariusz dostaje określoną kwotę środków.
Żadni zysków finansiści musieli jednak wymyślić system, który propagują jako korzystniejszy podatkowo. Jest to tzw. “dywidendowy” skup akcji.
Polega on w skrócie na tym, że środki, które normalnie poszłyby na dywidendę są przeznaczane na skup akcji. Spółka ogłasza skup akcji po cenie istotnie wyższej od rynkowej i odkupuje je od akcjonariuszy, którzy zgłoszą się do tego skupu.
Zyskują Ci, którzy się zgłoszą – przesunięta płatność podatku oraz otrzymują większą kwotę pieniędzy.
Tracą jednak mali, pasywni akcjonariusze, którzy nie śledzą na bieżąco komunikatów spółki (nie zgłaszają się do skupu) albo procedura uczestnictwa w skupie jest dla nich zbyt czasochłonna lub zbyt kosztowna (koszt świadectwa depozytowego + ewentualny dojazd do biura maklerskiego).
Efekt jest taki, że w porównaniu do dywidendy więksi akcjonariusze bogacą się kosztem małych!
Przykład
Spółka X – 50 mln akcji – kurs giełdowy 4 zł.
Główni akcjonariusze (Pan A i Pan B mają po 20% akcji czyli po 10 mln akcji).
Część zysku na ZWZ przeznaczana dla akcjonariuszy 20 mln zł.
1.Dywidenda
Dywidenda na 1 akcję 0,40 zł.
Pan A dostaje 4 mln zł
Pan B dostaje 4 mln zł.
Pan Kowalski, który ma 100 akcji dostałby 40 zł.
Pan Nowak, który ma 1000 akcji dostałby 400 zł.
Wypłata automatyczna nikt nic nie musi robić. KAŻDY akcjonariusz dostaje udział w zysku odpowiadający jego udziałowi w akcjonariacie.
2. Dywidendowy skup akcji
Spółka zamiast dywidendy przeznacza na skup akcji te 20 mln zł i planuje odkupić 2mln akcji po 10 zł.
Zgłaszają się do niego akcjonariusze posiadający łącznie 95% akcji (UWAGA!!! Nie 95% akcjonariuszy, bo większość ma małe pakiety akcji) czyli razem 47,5 mln akcji.
Pan A dostaje 4,21 mln zł
Pan B dostaje 4,21 mln zł.
Pan Kowalski i Pan Nowak nie dostają nic, bo nie zgłosili się do skupu. Dla Pana Kowalskiego koszt świadectwa depozytowego (50 zł) przewyższa to, co by dostał. A Pan Nowak kupił akcje dawno, nie jest aktywnym inwestorem i nie wiedział, że jest skup.
Ktoś może powiedzieć, że przecież udział Panów A i B spadł z 20% do 19,96%. Ale mogą przecież z rynku skupić brakujące akcje do 20% po 4 zł i tak zostaną z nadwyżką.
Podsumowanie
Dywidendowy skup akcji w porównaniu do dywidendy to taki wymysł inżynierii finansowej, w której bogaci bogacą się kosztem biedniejszych i nie ma on nic wspólnego z uczciwą dystrybucją zysków spółki do wszystkich akcjonariuszy.
źródło:
https://gazetagieldowa.pl/edukacja/dywidendowy-skup-akcji/