Jest to zupełnie abstrakcyjne dla mnie kto taki spadek przy tak dużym wolumenie wywołał. Jestem ciekawy Waszych opinii na ten temat.
Moje typy to:
1. Ulica - wiadomo, że słabe ręce puściły i stop lossy się posypały, ale nie mają takich pieniędzy, żeby taki wolumen zrobić
2. Kupujący z ABB - spekulanci którzy mieli dostęp do ABB, wyciągają szybki zysk na transakcji i puszczają w rynek jak leci żeby wyrwać kilka procent. Pytanie dla bardziej ogarniętych czy kupujący już te akcje mają? Kiedy transakcje dojdą do skutku skoro księga popytu zakończona została wczoraj?
Nie widzę innych potencjalnych źródeł podaży. A już totalnie nie widzę powodu tej paniki hehe
Co myślicie?