ciągle trwacie w tym getcie?.. Własnie przejrzałem raport za Q3 waszego ulubionego trabanta... Richard was nieźle wyłuskał...
Trzeba być dyplomowanym dawcą, żeby płacić za firmę, która za trzy kwartały tego roku osiągnęła przychody 59 (słownie: pięćdziesięciu dziewięciu :) zetów (to i tak niespełna 20% tego, co rok wcześniej) i która powiększyła w tym samym czasie stratę netto blisko SIEDMIOKROTNIE do wartości ponad 2 mln złotych. Dwie banki na minusie, uffff
TO JUŻ KONIEC MARZYCIELE... Finansujecie wydmuchę...
A grupa Veno w tym samym czasie miała ponad 1.3 mln zysku netto...
Teraz czujecie różnicę?..