a mnie dziwi co innego - jak firma zdolala skoczyc w rankingu firm audytorskich za rok 2008 (publikacja RP z poczatku 2009) na 26 miejsce w kraju, gdzies z szarego konca listy?
zapoznalem sie blizej z rankingiem i oniemialem. Auxillium zatrudnia wiecej bieglych niz KPMG i prawie tyle co EY! Srednia cena za badanie bilansu natomiast 6 tys zl! Cos tu smierdzi ...
Auxillium szybko zwieksza obroty zanizajac ceny za uslugi badania (a tym sie glownie zajmuja) nawet do 50% ceny dla firm ze swojej polki- zatrudnia do tego indywidualnych bieglych z calej Polski (rencistow, emerytow i chcacych dorobic bieglych robiacych na co dzien w buchalterii), ktorzy statystycznie robia po 2 audyty, czyli wielu robi nawet tylko 1 przez caly rok,, przynajmniej poprzez Auxillium.
To jest jakas niepowazna sytuacja, niezgodna zreszta ze standardami i nowa ustawa o bieglych rewidentach. Jezeli na powaznie beda chcieli sie zajac audytem to kazdy biegly bedzie musial miec u nich co najmniej 4-5 badan, aby sprostac wymogowi niezaleznosci. Biegly nie moze byc niezalezny jak bada tylko jednego klienta - nawet jezeli przez inny podmiot - tu Auxillium. I teraz nie wiem jak oni to zrobia,,, beda musieli sie z polowe bieglych pozegnac?
Ja sie tej firmy boje. Zastanawiam sie kiedy Komisja Nadzoru Audytowego sie nimi zainteresuje.
Biegly Rewident