Pytanie do osób zorientowanych. Proszę nie spamować wątku postami o fekaliach itp.
Zarząd może skupić akcje na rynku, ale może też zostać ogłoszone wezwanie (zaproszenie do sprzedaży akcji). Czy wie ktoś co wydarzyłoby się w kontekście shortów, w sytuacji jak np. w przypadku wezwania do sprzedaży TSGames dwa lata temu. Załóżmy, że zarząd zaprosi do zapisywanie się do sprzedaży akcji i poda cenę 200 zł. TSGames zaproponowało cenę 120 zł, a kurs ówcześnie oscylował około 80 zł. Taki skup (za cenę wyższa niż rynkowa) to sposób podzielenie się zyskiem z akcjonariuszami, zamiast dywidendy. Skupione akcje zostały oczywiście umorzone. Prawie wszyscy zapisali się do skupu, więc redukcja zapisów wyniosła około 98%.
Gdyby CCC zrobiło podobnie i zaproponowało cenę skupu np. 200 zł dzięki czemu wszyscy zapisaliby się do tego skupu (włącznie z Miłkiem). Oczywiście redukcja byłaby bliska 98%. Oczywiście przewidując skalę redukcji, wszyscy musieliby zadeklarować wszystkie akcje do sprzedaży. Przypominam, że to nie bzdura, dokładnie taka sama sytuacja miała już miejsce, np. właśnie w przypadku TSGames.
A więc wszyscy deklarują chęć sprzedaży wszystkich akcji - włącznie z podmiotami, które pożyczyły akcje shortom. W takiej sytuacji te podmioty musiałby zażądać od shortów zwrotu akcji. Czy nie jest tak?