Po co ktoś kupuje za 11 mln zł wierzytelności bankruta?
("Parkietowa" teoria o robieniu kosztów jest śmieszna i niedorzeczna więc ją pomijam).
Po to aby zapewnić sobie większość głosów w Radzie Wierzycieli? Po co? Po to aby np. głosować za układem (czytaj. oddłużeniem Firmy)....
Czy zatem w interesie kupującego wierzytelności może być skupienie kontrolnego pakietu akcji za kolejne raptem kilka milionów zł, przypuszczalnie znacznie poniżej ich bieżącej wartości księgowej (likwidacyjnej) aby przejąć uprzednio oddłużoną Firmę ?
Odpowiedzi szukajce w swoich głowach :-)
Pozdrawiam