Czy ja dobrze czytam, że w 2011 roku spółka kupiła środki transportu (czytaj samochody) za kwotę 327 000 zł? (Informacja dodatkowa do raportu rocznego strona 3). Nie piszą jakie to samochody, ale to jest porównywalne z rocznym zyskiem netto.
Co ciekawe jeszcze są zobowiązania z tytułu leasingu samochodu na kwotę 197 000 zł.
Ponieważ widziałem kiedyś prezesa firmy w bardzo drogim samochodzie zastanawiam się czy ta spółka nie istnieje po to by jej Zarządowi i przyjaciołom królika zapewniać drogie samochody. Póki co - pozostali akcjonariusze tylko tracą.
Dodatkowo zysk netto za cały rok był tak naprawdę niemal równy temu uzyskanemu ze sprzedaży akcji w Call2Action.
Ma ktoś informacje, które by potwierdziły lub zanegowały to, co napisałem powyżej?