Im prędzej sprawa elektrimu trafi do sądu w europejskich tym szybciej coś pozytywnego może się wydarzyć dla akcjonariuszy mniejszościowych.
Pamiętać i jak morawiecki spotkał się z solorzem w Świątyni Opatrzności tusz przecież panowie się dogadali.
Komu podlega KNF ano Mateuszowi więc nie liczcie że KNF kiwnie palcem w naszej sprawie.
Pan premier już jest zabezpieczony kupił sobie aplikację drukuje pieniążki i robi inflację ma nas w głębokim poważaniu.
Natomiast instytucje europejskie pokazują mu gdzie jest jego miejsce.
Trudno skoro nasza matka Polska jest macochą niestety musimy szukaj sprawiedliwości poza granicami.
Oczywiście teraz trzeba napisać protesty do KNF żeby było oczywiste że na okradanie się nie zgadzamy i że sprawiedliwość tak rozumiana jak to rozumie KNF, to jest niesprawiedliwość
Każdy pisze pismo do KNF kopia wiadomo gdzie jak przyjdzie czas na pozew do sądu w europejskich to się wszystko zbierze do kupy i pokażemy jak państwo polskie traktuje swoich obywateli.