Jeszcze w 2020 roku spółka była zadłużona po uszy tz grubo ponad 300 milionów. Teraz śpią na gotówce i wypłacają dywidendy. Oczywiście ich biznes się skurczył , ale najważniejsze że ich odsetki bankowe nie duszą.Jest jednak jakiś górny pułap ich zarobków i jeszcze nie został osiągnięty.Dopiero nowe głębokowodne tory wodne do Świnoujścia spowodują prawdziwy rozwój biznesu.