Bardzo mnie intryguje dlaczego ktoś kto nie posiada akcji tak bardzo martwi się o akcjonariuszy i straszy bankructwem i wyceną na poziomie paru groszy? Z dobrego serca? Sposób wypowiedzi, wręcz wyczuwalna nienawiść jednak o tym nie świadczy. Moim zdaniem największą głupotę jaką można zrobić to sprzedawać teraz akcje kupione po kilkadziesiąt groszy. Te osoby już dużo straciły i ruchy góra dół o parę groszy w ich sytuacji nie mają na ten moment większego znaczenia. Najrozsądniej jest teraz czekać a jak ktoś lubi ryzyko to może uśredniać. Jeżeli chodzi o scalenie akcji to spółka czeka już tylko na decyzję sądu. Z informacji uzyskanej od Prezesa wynika, że skup akcji nastąpi dopiero po scaleniu. Jeżeli ktoś kupował akcje w przedziale 12-20 gr to jak najbardziej może sobie teraz sprzedawać ale pisanie o bankructwie spółki w celu wywołania paniki wśród inwestorów których średnia cena zakupu akcji jest dużo wyższa to moim zdaniem zachowanie mówiąc delikatnie bardzo nieładne (a wolumeny - po za paroma wymianami akcji - świadczą że albo ktoś spekulacyjnie na małych obrotach zaniża kurs akcji albo robią to sami drobni inwestorzy nakręcając się choćby na forum)