Rozgrywka jak w przedszkolu, żenuła (tak chodzi mi o ten homonim), jak można tak rozgrywać na tym poziomie? Kogo chcecie wystraszyć? Myślicie że gra tu przedszkole promyczek? Pierw rozmowy kogutów, teraz zagrywka w podobnym stylu.
Wyobraźnia huczy kto jest w posiadaniu akcji patrząc na zagrywkę i rozmowy w wątku?
Czekam aż na forum pojawi się Maciek z przedszkola promyczek z grupy słonka który wam nawtyka bo Natalka z drugiej grupy serduszek postawiła na ten widok batona z lewej przykryła go pkc i chce zbierać bo jest pod progiem a wydaje jej się że karty rozgrywa żłobek bo w przedszkolu nie ma takich zagrań....
Ps jak już straszycie to zejdźcie do 0.2 lub niżej o albo podjazd do 0.4-0.5 a my leszcze tam się wam wysypiemy, część odda i zapomni, inni odetchną. Psychologicznie do poziomu 0.3-04 już przywykliśmy, tu się nie boimy.