Polska gospodarka nie jest przypisana do żadnego koloru tęczy. Czerwone komuchy miały gospodarkę brudno- szarą, przejściowi - szaro białą, blado czerwoni - gospodarkę brudno białą, W ostatnich latach czarne komuchy miały gospodarkę brązowo- buraczaną, a obecni to rozpoczynają kolorem różowym z tendencją do brudzenia. Jak na razie to żadna ekipa gospodarcza nie grała czystymi kolorami to i efekty były pomieszane z tendencją do szarego. Może kiedyś będziemy grali czystymi kolorami, bo nadzieja umiera ostatnia, choć nadzieja jest matką głupich. Dla umiejętnie inwestujących na giełdzie nadzieja nie przydaje się do niczego, trochę przydatna jest wiedza i umiejętności, a najbardziej szczęście. Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i szczęścia w inwestowaniu.