W piątek wysypałem wszystko co miałem po średnio 6,50.
8% zysku w tydzień dla mnie to jak w pysk dostać.
Nabyłem po 5,98 i po 6 jak pisałem.
Tu się nic nie wydarzy.
Tu będzie jeszcze niżej i niżej.
8% zysku w tydzień aż wstyd sie zonie przyznać ze tylko 4300 zarobione. Porazka