Niestety, marzenia o dywidendzie to raczej bajki "rodem z mchu i paproci", chociaż bardzo chciałbym się mylić.
Pocieszające jest to, że jeśli chcą zrobić z Energi spółkę grupującą wszystkie aktywa energetyczne Orlenu, to najpierw muszą coś z nami zrobić.
Poza tym, jaki jest sens utrzymywania Spółki z takim ff na giełdzie?