..bo trzeba mieć jaja żeby w taką spółkę jak TFONe wchodzić: mała płynność, śmieszna kapitalizacja, ale i możliwość ponadprzecietnych zysków. Ostatnio były dowody, że wiele nie potrzeba do silnych wzrostów lub spadków. Teraz potrzebny jest impuls, żeby dać wiarę w trwały wzrost po restrukturyzacji. Pierwszy już był IVQ2008, teraz trzeba to potwierdzić w IQ2009. Nie jeden się już tutaj sparzył od dnia emisji po 25 PLN do niedawna poniżej 2 PLN, więc teraz są bardziej ostrożni. Potrzebne są więc twarde fakty.
do piątku... :)