kto Ci takie bajki naopowiadal? zaliczka na poczet dywidendy to podział przewidywanego zysku, który moze okazac sie znacznie nizszy niz przewidywano, a co za tym idzie nie ma reguly co do drugiej dywidendy za ten sam rok obrotowy, ani zadnej gwarancji, ze bedzie.
z technicznego punktu widzenia mamy sygnal sprzedazy, choc ja nie jestem az tak pesymistycznie nastawiony co niektorzy