Dzięki za obszerną wiadomość.
Jak narazie nic ze stratą nie sprzedałem, więc nie czuje się dawcą kapitału.
Zacząłem sprzedawać od stycznia i jak narazie jestem fajnie na plusie (sprzedaż jak i aktualny stan portfela).
Ja wiem, że tańsze akcje idą w parze z większa ich ilością.
Chodzi mi oto, że giełda to nie tylko sami grubi inwestorzy.
Są tacy, co kupują akcje za np 500 - 2000zł.
Wtedy taki inwestor wydając 1000zł woli mieć ponad 300 akcji czy 3szt ?
Ja wolę mieć więcej szt.