Jeżeli jesteś od listopada bez nauki/szkoły to nie jesteś żadnym inwestorem, a dawcą kapitału.
Także mój drogi dawco kapitału, ja bardzo się cieszę, że jesteś bo dzięki temu łatwiej zarobię. Dam Ci jednak pewną radę, a raczej wyprowadzę z błędu.
To, że cena akcji spółki wynosi 3 zł, 30 zł, czy 300 zł nie ma absolutnie żadnego znaczenia z kilku powodów:
1) kroki notowań - tak na prawdę od pewnego czasu mamy takie regulacje, że cena akcji może spaść poniżej 1 gr (źródło: https://www.gpw.pl/akcje-etf)
2) 300 zł nie oznacza, że spółka jest droga, a 3 zł nie oznacza że spółka jest tania. Przykład:
Spółka A generuje 30 mln zł zysku, na jej kapitał składa się 300 mln szt akcji, co oznacza że zysk na akcję wynosi 10 gr. Cena akcji spółki A wynosi 3 zł
Spółka B generuje 30 mln zł zysku, na jej kapitał składa się 3 mln szt akcji, co oznacza że zysk na akcję wynosi 10 zł. Cena akcji spółki B wynosi 300 zł.
Którą spółkę byś zakupił? Zakładając, że pozostałe czynniki (Zadłużenie, kapitał obroty itp są niezmienne dla obu - ceteris paribus)