gdybym miał na tej spółce inwestować na 5% to by mi się nie chciało, tutaj rozgrywka jest o grube kilkaset procent:) jak łatwo można sobie policzyć jeśli obligacje zostaną zamienione na akcje to jest to prawie 50% wszystkich akcji, czego chciec więcej, resztę trochę pieniędzy trzeba wrzucić w rynek i wyciągnąć kurs na 50 groszy zarabiając ponad 100% żeby było za co kolejne akcje kupować, później sprzedać znowu do 20 groszy aż się zarobi na tyle żeby odbierac akcji jak najwięcej i oczywiście jak najtaniej, w ostatnich dniach tak na szybko licząc 20 mln akcji (dużo mało - każdy niech sobie na to odpowie pytanie) i ja się pytam po co ? dla marnych 5% ? nie wierzę:)