Jezeli tylko nie jesteś zbytnio chciwy to na NC trudno było do tej pory wtopić. Wystarczyło na debiucie kupić i na drugi, trzeci dzień sprzedać.
Ale NC to zaprzeczenie giełdy, dlatego obserwuję to raczej ze względów psychologicznych.
A co się tyczy wtop na giełdzie, to miałem i to olbrzymie.
Największa to HTLstrefa, a na drugim miejscu LCCorp - z tym, że na Czarneckim uśredniałem od 70 groszy w dół i w końcu wyszedłem na swoje, ale w styczniu 2009 roku stratę miałem niesamowitą. Miałem prawie 170 tysięcy LCCorpa ze średnią zakupu prawie 3,50zł - na szczęście spadł poniżej 50 groszy i wybił na prawie 2 złote.