I jeszcze jedno , w tym kraju nie opłaca się być prezesem,ani członkiem rady spółki akcyjnej, za duże ryzyko.Mogę zostać jak apis zejdzie z giełdy. Na wujjj mi się urzerac z akcjonariuszami i żeby mi ciągle ktoś wydzwanial albo podjeżdżal pod firmę lub dom.Wypytywal pracowników, sąsiadów, mieszkańców gdzie jest prezes.Silver wiesz o czym piszę, prawda ?Ja tam wole ciszę i spokój.