Kolejny kwartał w pełni, a informacji o jakimkolwiek zamówieniu brak.
Jak zamkniemy rok tylko z 1 milionową stratą to będzie cud.
Może jakieś chwytliwe hasło reklamowe pomogło by w sprzedaży?
moja propozycja:
"Marcin Plichta przy naszych słupach to pikuś."