Nie dostał zaproszenia na Konferencję Odbudowy Ukrainy w Gdańsku, więc mer Lwowa Andrij Sadowy zorganizował obok własne wydarzenie i podpisał na nim sześć kontraktów za 2,5 mln euro. Żaden nie trafił do polskiej firmy, mimo trwającego sporu Lwowa ze spółką Control Process.
Przedstawiciele Control Process nie zgadzają się z zarzutami. Twierdzą, że mają zablokowany dostęp do placu budowy oraz nie otrzymali płatności o wartości 17 mln euro.
Polska spółka Control Process z Krakowa okradziona na miliony przez władze Lwowa
A co ma Polska do odbudowy ukrainy? ukry nie wypłaciły polskiej firmie ogromnych pieniędzy a "nierząd" Polski organizuje w Gdańsku konferencję o odbudowie ukrainy. Ktoś tu upadł na głowę, albo jest zdrajcą!
To tylko KOalicja przekrętów. Na tzw. odbudowie można robić przekręty i okradać polskich podatników.
Polacy dostana 100% podwyżek za prąd i gaz, a oni beda sponsorować Ukrainców.