Można było się tego spodziewać. Przetarg nie mógł się otworzyć już pół roku, a w międzyczasie kilka innych zdążyli przepchnąć, w tym dwa bardzo duże na Rogowiec i Nowe Miszewo. Pewnie lepiej medialnie dla rządzących wyjdzie jak jeszcze kilka średniej wielkości bomb posprzątają niż jedną dużą przeciągną na dwa lata