kolejny artykuł sponsorowany?
dzisiejsza sesja (i w ogóle ostatnie sesje) to najlepszy komentarz...
a wykresy dzienne wygladają jak ekg kadawera...
czemu więc rynek ignoruje spółkę, a podaż od dawna napiera i nie może skończyć sypania?...
czemu są wciąż durakowate zabawy w podbitki i mielenie walorem, byle wywalić choć o grosik wyżej?