Panowie bez zbędnych emocji. każdy robi z własnym portfelem co chce. ja uznałem że nie ma sensu czekać na być może świetlaną przyszłość. stwierdziłem że są inwestycje które dadzą mi zarobić. przyznam się że wtopiłem 16000 zł ale jest to dla mnie do zaakceptowania strata.
gnida jak masz lepsze pomysły na biznes to podziel sie nimi a nie szczekasz na wszystkich dookoła jak pies. ujadać każdy może ale powiedzieć coś sensownego to już nie ma chętnych. poza tym do porażki też trzeba umieć się przyznać. na tym forum jak się poczyta to wszyscy zarabiają i nikt nie traci. sami krezusi i mądrale.
chciałem się pożegnać kulturalnie z akcjonariatem ale jak widać zawsze się jakaś gnida znajdzie.
nara