nasz blogowy erudyta rozważa skutki finansowej zapaści...
musze go zapytać czy po bankructwie Grecji nie powinien nam przewalutować akcji na euro albo moze na drahme... a najlepiej wycenic akcje indeksacją do złota tak , zeby po przeliczeniu cena oscylowala w granicach 5 złotych biorąc pod uwagę siłe nabywaczą pięciu złotych w dniu dzisiejszym lub moze byc wczorajszym :-))
P.S. Gdyby był tak dobry w przewidywaniach to dzialke przy kasprzaka sprzedalby 5 lat temu za 300mln a nie za 150... hahaha
Zacytuje jego koncowa częśc rozważan, ktora powinien wziąć do serca :-) -
"Drżyjcie więc posiadacze czegokolwiek: solidaryzm społeczny zawsze chodzi pod rękę z władzą. Nic dziwnego. Sfrustrowani burżuje nie wychodzą na ulice. To ulica przychodzi zazwyczaj po nich"