Wszystko w życiu jest możliwe.Ja ja bym był CEO to kurs śmigały w okolicy 30 zł tak jak kiedyś.Wystarczy złapać modny wątek dajmy na przykład drony.Poszukać producenta dronów np.rolniczych.Potem wizyta u producenta.Producent ładnie opracuje stronę internetową napisze cos o wojsku.Wszak nie podlega pod KNF.Zbierze z rynku akcje i potem tylko liścik intencyjny a może wyszło by inaczej że przejmie Juju a Ceo z grami by odszedł z jakimiś pakietem akcjii.Opcjii jest wiele.