Przy 40 zł pewnie jeszcze zrobię kolejny, ale już mniejszy krok.
Już wyjaśniam:
- cześć rzeczy jest przecież wyceniana w przód, mała część poprawy wyników jest już w cenie (cała na bank nie, dlatego dalsze wzrosty możliwe).
- z 40 zł np. wzrost na 50 zł to +25%, jak się widzi spółki o większym potencjalne to można sobie przerzucić.
- Asbis to świetna spółka, jeszcze się dziwie że nie wyskoczyła ekpia szkalująca ją od cypryjskich spółek o białoruskich korzeniach, albo jeszcze trzymają albo zostali na peronie.
Jak widzisz tu 100 zł faktycznie to tak, z tego punktu widzenia mój ruch może się okazywać dla Ciebie dziwny.