Nikogo nie ubrali, tylko zebrali. W ogóle chłopcy macie problem z terminologią tutaj. Żaden z wioskowych mądrali nie potrafi przedstawić żadnych sensownych merytorycznych argumentów. Mam wrażenie, że większość z was prowadzi budy z tekstyliami w Tuszynie, bo potraficie tylko - ubrali, albo nie ubrali. Może któryś przytoczyłby jakąś wycenę tej spółki np. mnożnikową czy Altmana.
Wasze żałosne monologi, pomijając fakt, że roi się w nich od błędów gramatycznych i ortograficznych nie mają żadnego oparcia w rzeczywistości ani żadnych przesłanek merytorycznych. Żeby stwierdzić, że kogoś ubrali, to należałoby przedstawić dowody, że wartosć spółki jest znacząco niższa od jej ceny rynkowej. Tymczasem w zakresie większości wskaźników firma jest albo niedoszacowana albo jej cena rynkowa odzwierciedla obecną wartość. Jeżeli chodzi o wyniki, strukturę aktywów, strukturę kapitałów, płynnosć, spółka jest wyjątkowo bezpieczna, wręcz nudna. Nic jej nie grozi, nie ma podstaw do spadku kursu, ba nie ma pod co zwalić tego kursu i żadne straszenie tu się na nic nie zda, bo po prostu spółka jest ok. Można natomiast się spodziewać efektu synergii, wzrostu przychodów, nowych kontraktów, wzrostu rentowności oraz zmian własnościowych. A zatem szanse na to, że kurs spadnie są mizerne, prawie żadne, że wzrośnie- znacznie większe. Generalnie łakomy kąsek dla funduszy szczególnie technologicznych. Bezpieczna inwestycja, z możliwą zacną stopą zwrotu w przyszłości w tym z dywidendy.