Roman Karkosik chce wycofać część kontrolowanych przez siebie spółek z obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Jednocześnie miliarder zaprzeczył, jakoby manipulował kursem spółki Krezus, o co oskarżyła go prokuratura.
Według Romana Karkosika "trwa exodus spółek z warszawskiej giełdy", co jest jednym z powodów chęci wycofania z obrotu "części spółek" oraz "całkowitego ograniczenia działalności inwestycyjnej" Karkosika na GPW.