Umowa idealnie wpisuje się w strategię spółki mającą na celu snucie wizji szybkiego zarobku pod windowanie kursu i późniejszą dystrybucję . Umowa wskazuje analizę hałdy pod kontem zasobów pozyskania metali pewnie pół roku i pewnie poza śmieciami nic tam nie ma a jeśli jest to się nie opłaca ale nie o to tu chodzi. Masz myśleć że to super biznes i kupować akcje. Firma zatrudnia tylko cztery osoby w zasadzie do ich działalności wystarczą cztery biurka cztery gniazdka w ścianie do podłączenia laptopów i dodatkowe do ekspresu na kawę. Naprawdę dają radę kurs z 30 gr urósł do 2.8 zł nie mając praktycznie nic poza strategią dźwigania kursu pod biznesy które z natury i tak nie muszą wystartować wystarczy że jest wizja.