Ja myślę, że to była pokerowa zagrywka zarządu, ale jak wiemy czasem takie szarże pokerowe nie ufają się i tak było w tym przypadku. Trafili na słabszy okres na rynku, myśleli, że uda się zdobyć kontrakty i zrobili zaciąg pracowników, żeby pokazać przyszłym Kontrahentom, że mają już gotowa ekipę do wdrożeń. Fajnie by było, jakby zarząd się wypowiedział, co mają zamiar z tym fantem zrobić, czy trzymają ten poziom zatrudnienia i jadą dalej na stracie licząc, że jeszcze coś z tego będzie, czy na razie sobie odpuszczają, tną koszty i czekają na lepszą koniunkturę. W każdym razie, wycena jest teraz śmieszna, te 4 zł to już było tanio, totalne przereagownaie.