Moje przewidywanie: Trzeba zapłacić rachunki za prąd. Bo bez niego nie da się zainstalować nowych części, które mają być zamontowane w miejsce starych (szlag je trafił, bo były zrobione z materiałów niedostosowanych do pracy w wysokich temperaturach). Łosie od Gerdy nie chcą już łykać obligacji, a sama Gerda (jak wynika z inf prasowych) ma gorąco w okolicach ogona i raczej nie ma w tej chwili głowy zajmować sie ratowaniem Fluid-a.
Jeśli Jankowi uda się uruchomić reaktory i będą jako tako chodzić generując przychody wystarczające na pokrycie bieżących wydatków, to uzyska możliwość akceptacji przez sąd wniosku o układ. Dziś takiej zdolności nie ma, bo podstawowym warunkiem procedowania postępowania jest to, aby naprawiana firma nie generowała nowych długów.