Jestem umoczony na amen, bo dobierałem koło piątki. Głupiec ze mnie niesamowity, bo poszedłem na tym "hypie" za jeleniami. Wyleszczać się nie zamierzam teraz, więc pozostaje czekać i uśrednić ten bardzo nieudany zakup. Pytanie jak daleko jest dno, które trzeba przez jakiś czas uklepać. Chyba jeszcze trochę musimy zanurkować.