Wiesz co, bawi mnie takie podpuszczanie i cała ta teoria spiskowa. Ten jest od tego ten od tamtego, ten wie więcej a drugi tyle, że ma g... w tyle. Wiem tyle co Wy, tak samo jak wy wtopiłem w to gów.. trochę siana i napisałem tylko, że nie wierzę w jakiekolwiek rzetelne zbadanie spółki ani w jej powrót na giełdę. Łudziłem się co do skupu akcji, ale niestety zostaliśmy wszyscy wyruchani bez mydła. Tyle. Dziecinada.