tak jak wykrakałam - wyniki nie mają żadnego znaczenia przy presji na złamanie 10 zł.
Poza tym to co dzieje sie dookoła nie wróży dobrze. Cała giełda spada więc trudno by jakieś PGE rosło na wynikach znanych już spory czas temu (szacunki).
Pocieszające jest to, że drobnica jest już wyprzedana niemal całkowicie. Pociągną więc jeszcze poniżej 10 zł a potem się będzie kisiło cholera wie jak długo.
Oczywiście może się zdarzyć mały cud i zamkniemy się dziś na plus 0,5% a le to żadna pociecha.