Po pierwsze, jeżeli faktycznie masz swoją firmę, to byś wiedział, że wpływ prezesa na wyniki w przeciągu miesiąca są praktycznie ZEROWE. I nie, nawet nie kwartał byłby potrzebny a dłuższa perspektywa.
Po drugie, jeżeli nie widzisz w tym nic złego, że 80% komunikató spółki przez ostatnie kilkanaście miesięcy to powiadomienia o handlu akcjami, to naprawdę jest smutne.
Bo ludzie zainwestowali tu swoje pieniądze. Ktoś objął te emisje, by firma mogła się rozwijać, uwierzyli w wizję - a dostają na twarz handel akcjami zarządu.
Jak by to o tobie i twojej firmie świadczyło, jak byś co miesiąc sypał akcjami? Bo ja bym podejrzewał, że w firmie jest bardzo źle - i nie zaufałbym tobie. Rozważyłbym dwukrotnie czy zaryzykować umowę z tobą podejrzewając, że może sprzedajesz akcje bo nie masz pieniędzy a może już wiesz, że idziecie na dno.