Są różne formy inwestowania. Ja zalożyłem sobie 10 miesięcy na 11bit. Będąc w 7/10 tego czasu nie udało się osiągnąć nawet 20% z kwoty, która mnie interesowała. Pozostałych 70% nie zrealizuję w 3miesiące. Reszta budżetu pasywnie, na oszczędnościowym zarobiła więcej niż ja na tym papierze w karuzeli, więc rachunek mojej opłacalności jest dość prosty. Jeśli 'dorośli' działają mniej racjonalnie, to dobrze, że nie jestem w ich klubie.