Jak kogoś stać to niech płaci. Kółkowicze będą zawsze na każdej spółce, ale w dłuzszej perspektywie każda spółka zarabiająca i to do tego spółka typu OZE pójdzie w górę bez niczyjej pomocy. No może pod warunkiem, że nikt z zarządu nie sypnie akcjami.