Nie rozumiem jednego dlaczego wszyscy w kogeneracji widzą biznes, twierdzą, że jest to obszar niewykorzystany a na tak wytworzoną energię jest duże zapotrzebowanie a ezo mając gotowe zakłady, uruchomioną produkcję w Toruniu nie może tego wykorzystać. Zarząd milczy jak zaklęty i tylko generuje negatywne informacje a co z pozytywnymi które by pozwoliły spółce odzyskać pozycję. . Jak można tolerować tak wysoką, generowaną co kwartał stratę i pisać w raporcie, że minimalne wskaźniki założone w projektach zostaną osiągnięte. A gdzie rozpoczęcie biznesu dającego przychody i dodatni wynik finansowy. Wskaźniki to nie wszystko, chyba że zarząd chce rozliczyć się z PARP na odczepnego a potem pomarzymy o trwałości projektu. Zarząd i duzi akcjonariusze mają najwięcej do stracenia,nie mówiąc już o obligatariuszach. Wszyscy milczą i ciekawe na co czekają.