Widzimy, że przyszłość spółki nie rysuje się dobrze. Tak jednak być nie musi, jeśli doszłoby do wrogiego przejęcia.
Podejrzewam, że jeśli nowy, duży akcjonariusz istnieje, to ujawni się najwcześniej po podpisaniu umowy RT, a najpóźniej w maju przyszłego roku. Uważam, że jeśli zarząd BBI ponownie przesunie termin podpisania w/w umowy, będzie to wskazówka na zasadność spekulacji o wrogim przejęciu. Podobną wskazówką mogą być w przyszłości transakcje pakietowe/crossowe z udziałem członków zarządu BBI.
Dziś spodziewam sie kontynuacji spadków kursu.
Taka jest moja spekulacja.:)