Giełda się zmieniła. Odkąd w marcu pojawili się, jak ich nazywam, "covidowi inwestorzy", kursy akcji szaleją i dla poważnego inwestora brak w tym jest sensu czemu tak się dzieje. Ale jak do głosu dochodzą "covidowi inwestorzy", którzy kupują i może nawet tego samego dnia sprzedają po kilkanaście razy akcje, którzy nie rozumieją zasad giełdy, którzy spekulują, nawet nie rozumiejąc jak to się do końca robi, to nie ma się czemu dziwić, że są takie ruchy jakie są. Giełda, na której kiedyś byli poważniejsi ludzie, dziś jest jak plac zabaw z bandą niewychowanych dzieciaków, zachowujących się głośno i nie szanujących ogólnych dobrych zwyczajów.