Tymczasem jednak wyniki nie powalają, za drugi kwartał nie powalą prawie na pewno, a ostatnia akwizycja okazała się taka sobie (oględnie mówiąc). Z raportu za 2019 r. wynika, że przychody rosną, zadłużenie rośnie, ale kapitały własne i rentowność już nie bardzo. Zapowiedzi, obietnic i odłożonych w czasie super wyników zawsze było tutaj pod dostatkiem. Jednak po kilku latach chciałoby się to wreszcie zobaczyć na własne oczy i odczuć w kieszeni. Czekamy ciągle na wynikowy przełom, pytanie czy rok 2020 może być przełomowy pod względem rentowności? Szansę widzę tylko w deweloperce...