Dnia 2007-03-08 o godz. 10:14 mozdzen napisał(a):
> Dzien dobry.
Firma po 6 latach upomina sie u mnie
> zadłuzenia w kwocie 180 zł za zakup kaset.Do chwili
> obecnej nie informowano mnie o takim zadłuzeniu bo wobec
> mnie ja uisciłam nalezne kwoty.Teraz wysyła pisma i chce
> ugody o wpłacie długu.Ja byłam i jestem pewna ze nie
> mam długu ,ale nie mam potwierdzenia wpłaty ,poniewaz tyle
> lat nikt przeciez nie trzyma dokumentu wpaty. Jak ja mam
> postapic w obecnej chwili.Kasety mam ale trudno płacic
> dwa razy za jeden produkt.Czesc wpływow firma odnotowała ,a
> czesc nie.czy to moja winna.Jezeli nawet firma miała nie
> odnotowane kwoty winna sie do mnie zgłoscic duzo wczesniej
> by wyjasnic sprawe nie po 6 latach.Prosze o dorade jak mam
> postapic.
> Dziekuje
Żona zmarła sześć lat temu, dzisiaj otzymałem z Nobel Banku ionformację wzywającą do spłaty zadłuzenia wraz z należnościami pobocznymi w kwocie 262,74 zł. czy muszę spłacać całość zadłuzenia, bo sądzę,że czas w którym zostałem poinformowany jest przesadnie wydłużony. Też nie wiem czy spłata była była dokonana, tym bbardziej że banki przejmowały zadłuzenie od innego banku. Bank uważa że powininem spłacić. Co też mam zroić, to nie wiem!