Zobaczymy jutro jak zacznie się kolejny tydzień, bo w ostatnich dniach wyglądało tak jakbyśmy mieli otrzeć się o dolny koniec korytarza o którym była mowa na początku tego wątku. Wolałbym wprawdzie zawrotkę i powrót na ponad 14.00, ale być może przyjdzie jeszcze za dwa tygodnie na to poczekać.