Nawet gdybym chciał to nie bardzo chyba mógłbym sprzedać, za małe obroty. To też odczytuję jako niezbyt dużą ogólną obawę o raport. Ruchy są po kilkanaście tysięcy PLN na sesję, czasami dojdzie do 20 czy 30 tysięcy i tyle. Teraz na Sprzedaży jest 20 tysięcy akcji, a na Kupnie 62 akcje. Jasne, że ulica nie ma takiego dostępu do informacji jak gruby, ale i tak paniki nie ma, a przecież już blisko jesteśmy i większość akcji mają jednak drobni.