Marcinie, ale jakie znaczenie to ma dzisiaj ?
po co przywiązywać się do jednej spółki, skoro wokoło jest ich tak wiele, a ta jak widać w dalszym ciągu nie może się zdecydować,
niczym panna na wydaniu.
Ale przecież jednak poszedłeś za mną na BOS i kupiłeś.
Gdyby nie ja, siedziałbyś tutaj i nic ty z tego nie było, tak jak przez ostatnie tygodnie.
A co na BOS ?
Ano tam mamy zakończenie procesu akumulacji, przed nami droga do wzrostu otwarta.
Wypadałoby podziękować, nie uważasz ?
kolorowy wiatr