Przecież taka wielkość sprzedaży wygeneruje może zysk, który pozwoli zapewnić środki na wypłatę pensji dla kilku pracowników. Oczywiście nie od razu Kraków zbudowano, tylko firma od wielu lat próbuje sprzedawać i nie ma efektów. To jest takie pompowanie balonu, by wyciągnąć kasę z rynku...